Bóg mówi do mnie
Bóg mówi do mnie

?Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni!? (Ef 4,32).

Taką zachętę daje nam św. Paweł w Liście do Efezjan, abyśmy byli dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. W ten sposób Apostoł pomaga nam lepiej zrozumieć przykazanie miłości bliźniego. Otóż wtedy prawdziwie kocham bliźniego, gdy uczynię dla niego jakieś dobro. Wtedy też rodzi się w jego i moim sercu radość. Pewna baśń opowiada o królu, który zaprosił do siebie mędrców z całego królestwa i zadał im pytanie: ?Co jest największym nieszczęściem człowieka??.

Jeden z nich odpowiedział, że największym nieszczęściem człowieka jest bieda. Inny wskazał, że choroba; jeszcze inny ? że starość. W końcu ktoś z nich powiedział: ?Największym nieszczęściem człowieka jest to, gdy stojąc już u kresu swojego życia, nie może przypomnieć sobie żadnego dobrego czynu?. A więc każdy dobry czyn przymnaża radości i otwiera drogę do szczęścia. Warto też wspomnieć, że radość pojawia się także w sercu tego, komu uczynię coś dobrego. Pewien chłopiec odwiedził swoją babcię, aby jej pomóc posprzątać mieszkanie. Na koniec dostał od babci czekoladę, którą bardzo lubił. Ucieszył się. Ale po chwili podjął decyzję, że da ją swojej młodszej siostrze. Siostra bardzo uradowała się tym prezentem. Jednakże postanowiła podarować tę czekoladę swojej koleżance, która była chora. Koleżanka na widok tego prezentu uśmiechnęła się, a jej twarz stała się jakby zdrowsza. Każdy z nas może się przekonać o potędze dobroci. Wystarczy komuś pomóc lub podzielić się z nim czymś dobrym. Warto też pamiętać o modlitwie za swoich bliźnich. To dzięki dobroci świat staje się piękniejszy, a nasze życie bardziej radosne. Można powiedzieć, że dobroć jest jakby promykiem nieba.


bp Wiesław Szlachetka


 

Kolejny numer Małego Pielgrzyma

już w sierpniu...

Facebook

Mały Pielgrzym poleca

Reklama
Reklama



Copyright: Wydawnictwo BERNARDINUM Sp. z o.o.